Imię : Używa wielu zagranicznych imion ponieważ nie podobają jej się Polskie imiona.
Jej ulubionym jest Hope albo Shy
Nazwisko : Twilight
Pseudonim : Jednooka
Wiek : 16 lat
Narodowość : W Połowie Polka i w połowie Angielka
Profesja/Stanowisko : Jest w pierwszej trójce najlepszych zabójców. Zawsze po północy z drużyną idą pomagać innym w mordowaniu zakażonych.
Aparycja : Hope jest zgrabną i maleńką dziewczynką. Niekiedy członkowie jej drużyny nazywają ją ,,kruszynką,, aby ją wpienić. Ma 158 centymetrów wzrostu. Jej czarne, krótkie włosy sięgają do ramion. Prawe oko jest czerwone a lewe zielone, lecz przeważnie jest przykryte opaską. Uwielbia chodzić w mundurkach lub w długich koszulach.
Charakter : Mimo iż jest ,,maleńka,, przerasta innych swoją odwagą i powagą. Ma swoje wady jak i zalety. Lubi pomagać innym i dążyć do spełnienia swoich marzeń. Kiedy przybierze sobie jakiś cel rzadko kiedy ustępuje aby go wykonać. Przeważnie jest poważna ale niekiedy nadchodzi czas kiedy trzeba się pośmiać. I właśnie w takich momentach wychodzi jej drugie ,,ja,, czyli z poważniej zamienia się w człowieka który płacze ze śmiechu, opowiada dowcipy pomimo tego iż w każdej chwili może zaatakować ją zombi.
Historia : Urodziła się w Anglii ponieważ jej rodzice po ślubie przeprowadzili się tam z powodu pracy ojca. Pracował on w służbie pomocy. Pomagał jak i dostarczał żołnierzom różnie rzeczy. Jako dziecko była zainteresowana zabawą nożami jak i pistoletami maszynowymi. Podobały jej się te rzeczy. W wieku pięciu lat jej tata podczas jednej z misji został pożarty przez zombi. Jej matka nie mogła wytrzymać utraty męża więc sama rzuciła się w stado głodnych zombi które pochłonęły ją w kilka sekund. Małą zajął się jeden z oficerów. Polubiła go i traktowała jak tatę. Czasem zdarzało jej się tak go nazwać. To on nauczył ją strzelania z wszelkiego rodzaju broni i posługiwania się sztyletem, jak i nauczył ją samoobrony. Pewnego dnia jechali razem do główniej bazy w USA lecz nie udało im się dojechać tam cało. On zginął na miejscu natomiast ona leżała nieprzytomna. Dobrze że zaraz za nimi jechał cały oddział. Wzięli ją i odwieźli do szpitala. Nie wiedziała za bardzo co się dzieje. Ludzie twierdzili że to dłuugi sen. Nie, nie, nie... To była śpiączka. Trwała ona dość długo. Pamięta że obudziła się na szpitalnym łóżku i była pełna energii i siły której do tej pory nie miała w takiej ilości. Chciało jej się biegać i skakać jak daleko tylko by mogła. Podeszła do stolika na którym było lusterko. Zauważyła iż jedno oko ma inne... zielone. Zakryła je opaską którą znalazła w szafce. Obecnie Hope ma 16 lat i czasem miewa zaniki pamięci. Od czasu do czasu zdarza jej się budzić w kompletnie obcym miejscu co sprawia jej małe kłopoty. Należy do oddziału w którym jest prawie najlepszym zabójcą. Lecz teraz nie jest już w Anglii, nie, nie.. Teraz jest w Polsce.
Umiejętności/moce : Hope jest zwinna i bardzo szybka. Ma tak jakby ,,sokole oko,, dzięki któremu może zobaczyć więcej niż przeciętny człowiek. Także przez Sokole Oko dobrze jej idzie strzelanie z dalekosiężnych broni takich jak snajperka. Jest silna i wytrwała. Nie je dużo. Wiele osób zastanawia się skąd ona bierze taką energię i siłę.
Rodzina : Ojciec został pożarty przez zombi na misji a matka...można nazwać to samobójstwem?
Orientacja : Hetero
Partner : Kocha tylko jedną rzecz. Kocha zombi. Są bezradne i właśnie za to je kocha. Inna miłość jej nie potrzebna.
Operator : xxsmerfetka
Galeria :
Umiejętności/moce : Hope jest zwinna i bardzo szybka. Ma tak jakby ,,sokole oko,, dzięki któremu może zobaczyć więcej niż przeciętny człowiek. Także przez Sokole Oko dobrze jej idzie strzelanie z dalekosiężnych broni takich jak snajperka. Jest silna i wytrwała. Nie je dużo. Wiele osób zastanawia się skąd ona bierze taką energię i siłę.
Rodzina : Ojciec został pożarty przez zombi na misji a matka...można nazwać to samobójstwem?
Orientacja : Hetero
Partner : Kocha tylko jedną rzecz. Kocha zombi. Są bezradne i właśnie za to je kocha. Inna miłość jej nie potrzebna.
Operator : xxsmerfetka
Galeria :




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz